Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: rekinho » 21 lip 2013, 20:15

No a co wynika? Celnośc dośrodkowań? Nie. Liczba asyst? Nie. Ilość kluczowych podań? Nie? To co innego jest ważne w ofensywie?
nie wiedziałem, że w ofenwywie liczą się tylko celne dośrodkowania, asysty i kluczowe podania. jeśli constant robi rajd i przejdzie dwóch zawodników, to popycha akcje do przodu i rozbija szyki obronne rywali, przez co zawodnik do którego poda po dryblingu, ma więcej miejsca, bo ktoś tych przedryblowanych zawodników musi zaasekurować. w przypadku abate nic takiego nie ma miejsca, bo wszyscy wiedzą, że jego drybling polega na wypuszczeniu sobie piłki na prawą nogę i próbie dośrodkowania, które najczęsciej jest niecelne (brak korzysci) albo blokuje je obronca i mamy rzut rożny (jak napisał wilmore - brak korzysci w przypadku milanu)
Constant zyskuje w oczach laików tylko dzięki temu, że te jego dryblingi ładnie wyglądają, więc znafcy myślą, że jest przydatny. Dośrodkowanie w trybuny albo podanie do rywala po skutecznym dryblingu (jeśli nawet nie straci piłki) już ich nie interesuje, bo przecież drybling ładnie wyglądał.
jak ktoś ma klapki na oczach to bedzie pisał takie pierdoły, że constant po dryblingu podaje do przeciwników. i potem tacy znafcy piszą, że dryblingi constanta nic nie dają zespolowi. zauważ znafco, że inaczej trzeba ustawic defensywę pod gracza, który może przejść dwóch obrońców a inaczej pod gracza, który zna jeden zwód i nie trzeba go dodatkowo pilnować i asekurować obrońcy, który odpowiada za jego krycie.
Ostatnio zmieniony 21 lip 2013, 20:20 przez rekinho, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Włochy”