O jezu, tak, masz rację, źle mi się napisało. Miałem na myśli, że chcą się ich pozbyć z kadry na ten sezon, niezależnie od sposobu finalizowania transakcji, użyłem złego słowa. Oduamadiego, Nianga czy Berettę na pewno nie sprzedadzą, tylko wypożyczą albo oddadzą na współwłasność. Mam nadzieję, że w przypadku Nianga rozpatrywane jest jedynie wypożyczenie na sezon (choć który klub Serie A na to pójdzie?). Wczoraj miało się odbyć spotkanie Gallianiego z przedstawicielem Sampdorii, która jest Francuzem poważnie zainteresowana. Mam nadzieję, że Galliani ma świadomość, że oddanie Nianga na współwłasność to płacenie w ciągu sezonu lub dwóch co najmniej kilkunastu milionów euro za połówkę jego karty.Nianga nie chcą sprzedać, a jedynie wypożyczyć.
Nie zgodzę się. Zaccardo chce wrócić do Parmy, Parma go chce z powrotem, Milan nie robi problemów - media donoszą, że na dniach będzie ten ruch sfinalizowany. Podejrzewam, że Milan kombinuje, by wyciągnąć za niego kogoś ciekawego z Parmy, a nie tylko groszową rekompensatę. Na Antoniniego i Traore są chętni, ale zawodnicy nie chcą odejść. Beretta jest po naprawdę przyzwoitym sezonie w 3 lidze i o jego wypożyczenie jestem spokojny, to samo tyczy się Odu.Nie widzę w kadrze na następny sezon Antoniniego, Zaccardo, Strassera, Traore, Berette oraz Odu. Tylko tak naprawdę na tą szóstkę będzie mało(w ogóle) chętnych do kupna i czuje, że co rok będzie pojawiał się ten sam scenariusz - wypożyczenie.
Moim zdaniem kadra na przyszły sezon to:
3 bramkarzy: Amelia, Gabriel, Abbiati;
8 obrońców: Abate, De Sciglio, Bonera, Zapata, Vergara, Mexes, Constant, Antonini;
9 pomocników: De Jong, Montolivo, Muntari, Poli, Cristante, Saponara, Nocerino, Emanuelson, Boateng;
5 napastników: Pazzini, Balotelli, Robinho, El Shaarawy, Petagna;
Do odstrzału: Vila, Zaccardo, Strasser, Traore, Niang, Oduamadi, Beretta;
Wolałbym Vilę zamiast Antoniniego, ale Allegri chyba woli Włocha ze względu na uniwersalność.
Moim zdaniem jeśli przyjdzie pomocnik, to najpierw za Nocerino/Emanuelsona, a później za Boatenga. Jeśli przyjdzie obrońca, to pewnie za Antoniniego.
W ogóle moim zdaniem Vila z czasów gry w Espanyolu przerastał umiejętnością dośrodkowania wszystkich naszych bocznych obrońców razem wziętych. Super miał te centry.Młody Hiszpan przecież grał bodajże rok temu lub dwa na jakiś ME juniorów i prezentował się godnie. Pierwszy skład oraz wygrana Hiszpanów w całym do tego i zaliczył asystę we finale po... wrzutce.
Muntari to solidny zawodnik, ale do pierwszego składu już na ten moment mu daleko. Na pozycji defensywnego pomocnika jest za De Jongiem, na mezz'ali za Boatengiem, Polim i Nocerino. Dodatkowo ostatnio miał problemy zdrowotne, co w presezonie jest szczególnie szkodliwe i oddala go od wyjściowej jedenastki. Wydaje mi się, że Muntari będzie typowym zawodnikiem rotacji, nic ponadto, choć wiadomo, że przy grze jak po przyjściu do Milanu stać go na miejsce w pierwszym składzie. Jeśli ma co mecz grać tak, jak z Barceloną, to czemu nie?Mnie to kompletnie nie dziwi. Jedną z kilku niewiadomych przed sezonem jest właśnie to jaką Muntari będzie pełnił rolę w pierwszym sezonie. Martwiące aczkolwiek niedziwiące będzie to jak Muntari będzie grał w podstawowym składzie.
Dodam, że on będzie szczególnie przydatny właśnie w takich meczach z mocnymi rywalami, zamiast Boatenga właśnie. On obok De Jonga głęboko ustawiony, a Montolivo trochę do przodu jako kreator. Na słabszych rywali na odwrót, to Muntari do przodu, a Monto do tyłu. Wolałbym za niego Flaminiego, ale pozostawienie Muntariego jako gracza szerokiej kadry to żaden problem.
To nie jest moim zdaniem takie proste. Rok temu na mezz'ali mieliśmy kogo wystawiać (zwłaszcza po urazie De Jonga i zmianie systemu), natomiast na prawym skrzydle mieliśmy słabego i słabszego. Wystawianie Boatenga tam to było moim zdaniem uzasadnione marnotrawstwo - zespół był moim zdaniem silniejszy z nim na skrzydle i Muntarim w pomocy niż z nim w pomocy i Niangiem na skrzydle.Jestem ciekaw czy Allegri chciałby w ogóle wystawiać Boatenga na mezza'li. Bo jakby miał taki zamiar to myślę, że Boa biegałby tam już w tamtym sezonie, a Max go ustawiał w okolicach OPŚ bądź na prawej stronie ataku co było jednym z wielbłądów w tamtym sezonie Maxa.
Natomiast dziś Allegri powiedział (podam w oryginale, bo wcześniej angielskie źródło mnie zmyliło) interesujące słowa:
Z kontekstu (bo nie z wiernego tłumaczenia) wynika, że zdaniem Allegriego lepiej potrafi wykorzystać swoje atuty w pomocy (no kurna, eureka) niż na ofensywnym pomocniku, natomiast teraz jako trequartista gra dlatego, że nie jest dostępny Saponara.In questo momento ci sono Boateng ed Emanuelson per la trequarti. Boa può giocare anche come centrocampista, deve sfruttare le sue qualità, forza e tecnica".
Moim zdaniem (może to być myślenie życzeniowe) oznacza to przesunięcie Boatenga do pomocy zaraz po powrocie Saponary.
Mój scenariusz na kolejne tygodnie: na ofensywnym pomocniku pierwszy skład ma Honda, zmiennikiem Saponara, Boateng cofnięty do pomocy (prawdziwy nowy transfer, trzeba przyznać), zmiennikami Muntari i Emanuelson/Nocerino, oddajemy Holendra lub Włocha i po raz pierwszy od lat wystawiamy skład, w którym każdy gra na swojej optymalnej pozycji.
Bronzetti jest aktualnie przy via Turati, media (w tym Di Marzio) donoszą, że dziś ma zostać ten transfer sfinalizowany. Jestem niesamowicie podekscytowany, Honda ma wszystko, by być brakującym ogniwem tej drużyny, choć istnieje oczywiście spore ryzyko wpadki - Azjata, nowa liga, nowa taktyka.



