Kurcze... ja rozumiem, że Tata to ryzyko. Bardzo duże ryzyko, ale bez przesady!
Bienias, Ty z tym europejskim średniamiem to na serio? Choćby niewiem co ten cholerny Sandro kombinował to nawet jak odejdzie w klubie będzie Iniesta, Messi czy Busquets (zakładając, że sprzedarz któregokolwiek z nich zakończyłaby się linczem) i grupa bardzo utalentowanych dzieciaków. Myślę, że średniactwo nam jeszcze długo nie grozi.
Poza tym bądźmy szczerzy: Tata to duże ryzyko i jeszcze większe zaskoczenie, ale tak samo (przynajmnien dla mnie) było z Guardiolą. Wolałbym Laudrupa, De Boera czy choćby Bielsę, ale skoro Rossel sie uparł na prawdziwie autorski projekt to trzeba trzymać kciuki, że przynajmniej wszystkiego do końca nie spieprzy (co jak napisałem powyżej byłoby trudne nawet dla tak utalentowanego człowika jak RoSELL).



