Swoje poglądy opieram na meczach Barcy, które zostały w żałosnym dosyć stylu przegrane - Chelsea, Real, Atletico, Betis, Villareal. Jak widzisz tylko jeden z tych meczy to spotkanie w ramach LM.
Poza tym jeżeli Rijkaard sprawdza na prawej stronie Oleguera (!) to nie widzę powodów czemu Puyol miałby sobie nie poradzić. Barcelona strzela wystarczającą ilość goli bez udziału Bellettiego, więc postawa defensywna Carlesa (o niebo lepsza niż Juliano) miałaby większe znaczenie dla wyników niż obecność Brazylijczyka w akcjach ofensywnych.


