Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18499
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2397
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 25 lip 2013, 23:14

Mi również nowy kontrakt Denisa wydał się dziwny i to słowo najlepiej oddaje moją reakcję. Chłopak na swojej pozycji nie pogra w Madrycie jeszcze długo. Po prostu gra tam Cristiano i będzie grał nadal, a w razie oby jak najrzadszej konieczności, może tam zagrać kilku zawodników. Także o ile Carlo nie chce zmieniać pozycji Ronaldo (przesuwać go na 9, chyba tylko po to, aby Messi nie miał swojego oczywistego handicapa w walce o Pichichi :P ), a lepiej aby tego nie robił, to chłopak nie będzie miał minut. Żadne wypożyczenie lub jego brak niczego tu nie zmieni, bo tak jest teraz i tak będzie za rok, dwa, trzy... Jeśli natomiast Denis miałby być lewym obrońcą (w domyśle następca Coentrao, jeśli nic się nie zmieni i ten nadal będzie chciał odejść) to jest to chyba za duże ryzyko, przekraczające jakieś granice rozsądku. Ok, są znane przypadki skrzydłowych, którzy stali się bardzo dobrymi bocznymi obrońcami (Piszczek, Alba), ale Rosjanin przed Carlo na tej pozycji nigdy nie grał, jak również jakiś wyjątkowych predyspozycji też chyba nie ma. Rozumiem, że Carlo może chcieć ofensywnych bocznych obrońców w swojej taktyce (słusznie, bo taki Arbeloa umie bronic, ale bardzo ogranicza rozwiązania w ataku), wystarczy sobie przypomnieć jego Milan, ale w tym przypadku przy całej sympatii do Czeryszewa byłbym raczej sceptyczny względem takich eksperymentów.

Wróć do „Hiszpania”