czemu frajerska? Nic nie grali, mimo że Piast grał większość meczu w rezerwowym składzie. Na skrzydle biegał nastolatek Dytko, w ataku pomocnik Wilczek, w środku ten niesczęsny Hanzel, a dwójkę środkowych obrońców stanowili komiczni Horvath i Polak i mimo to Zagłębie nie umiało nawet zyskać przewagiDr.Football1 pisze:Zaglebie w swoim stylu wchodzi w sezon... Dzisiaj frajerska przegrana z Piastem, a jednym z katow okazal sie ich byly zawodnik.
Piast kolejna wygrana po gonieniu wyniku, dobrze że w drugiej połowie pojawili się Podgórski i Robak, bo rozruszali trochę grę. Cieszy bramka Wilczka po powrocie do Gliwic. Gdy Piast spadał był obok Smektały i Glika jedynym zawodnikiem, który prezentował się bardzo dobrze. Niestety pozostała dwójka sprowadzona z Lubina, czyli Hanzel i Horvath na razie gra tak źle, że aż oczy bolą.
Fajnie zaprezentował się Król, który popisał się pięknym dośrodkowaniem na głowę Jurado, dzięki czemu Piast odniósł zwycięstwo.
Hapel może się powoli pakować, bo z Lechem nie wygrają. Zagłębie mając tyle kasy i taką szkółkę nie umiało zepchnąć rezerw przeciętnego Piasta do obrony, dużo o nich to mówi.



