Ogląda ktoś mecz?
Przegrywamy 1-0 do przerwy, ale to chyba nie najważniejsze. Chelsea za dużo klarownych okazji nie ma poza tą bramkową. U nas podobnie. Co do taktyki to wydaje mi się, że nie gramy ani 4-3-1-2 ani 4-3-3 a bliżej do choinki Carlo z Faraonem i Boategniem schodzącymi do skrzydeł. Stephan większość czasu spędza na lewej stronie a Boa też raczej po prawej biega niż na środku. Słabo Muntari, Antonini, Balo praktycznie niewidoczny.



