Mam nadzieję, że to żart. Jeżeli nie to jesteś chory i to poważnie.rekinho pisze:podbijam, a co
- nie potrafię pisać/gadać po angielsku, jestem w stanie obejrzeć serial/film z napisami ale żeby samemu coś stworzyć - dramat. prawdopodobnie wiąże się to z następnym punktem
- mam najgorszą pamięć świata - nie jestem w stanie zapamiętać prawie nic, nie pamiętam żadnych dat z historii, nie pamiętam co robiłem w zeszłym tygodniu, nie pamietam jaką książke aktualnie czytam, nie pamiętam na którym odcinku skończyłem oglądać serial, nie pamiętam z kim grały moje ulubione druzyny w ostatniej kolejce (nie mówiąc o poprzednich)
- przez to też mam ogromne problemy z ortografią, kiedyś w ogóle nie robilem błędów, odkąd przestałem chodzić do szkoły i pisać ręcznie czasami muszę najprostsze słowa sprawdzać w googlach, takie jak np zdarzyć [*]
- ogólnie mam problemy z językiem polskim (kiedyś nie miałem, płynnie i ladnie się wypowiadałem, słowo pisane też bez problemu), teraz składam zdania jak przygłupi gimbus i często używam zamienników albo w ogóle rezygnuje z napisania czegoś, bo nie wiem jakiej składni uzyć/odmienić dane słowo/itp
- w kibelku muszę coś czytac, kiedy nie mam pod ręką książki/mam rozładowaną baterie w lapku to biorę ze sobą cokolwiek, nawet jesli przeczytałem to już 10 razy. kiedy zupelnie nic nie ma to czytam skład kosmetyków napisany na opakowaniach
- nienawidzę ludzi i nie chce mi sie z nimi rozmawiać najczęsciej, kilka lat temu byłem przeciwieństwem tego
- oceniam wszystkich po pozorach, sprawdza się w 95%
- znudziło mi sie słuchanie muzyki, kiedyś towarzyszyła mi przez prawie cały dzień, dzisiaj potrafię nie przesłuchać ani jednego tracka przez cały tydzień
- nie potrafie sie skupić na filmie/serialu, co 10 minut pauzuje i przeglądam internet
- kiedy przegrywam na konsoli czasami dre sie na całe gardlo i napieprzam pięscią w ściane/wezgłowie łóżka
- cały dzień spędzam w domu w pozycji leżącej
- nie umiem usnać bez przykrycia, obojętnie jak jest gorąco
- nie usnę w skarpetkach
pewnie jeszcze full rzeczy ale nie przychodzi mi nic innego do głowy na chwile obecną



