Re: Mamusiu, czy ja jestem dziwny?

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Mamusiu, czy ja jestem dziwny?

Post autor: Duch » 06 sie 2013, 14:09

Biały pisze:Jak widzicie np zdechłego ptaka to też was tak bierze na wzruszenia? Poważne pytanie.
He, ja miałem kiedyś taką akcję, że jakiś pies gonił gołębia ze złamanym skrzydłem i go trochę poszarpał, a potem zagryzł. Akurat byłem z moja i on złapała focha za to, że nie interweniowałem (a wszystko działo się kilkanaście metrów dalej, więc nawet jakby skoczył, to bym nie zdążył). Cały dzień miała pretensje, takie dobre serducho ma.

Wróć do „Hyde Park”