- nienawidzę rozmawiać przez telefon, takie rozmowy ograniczam do minimum bez względu na to z kim rozmawiam,
- w odróżnieniu do większości przedmówców - nie lubię zwierząt, wszystkie sierściuchu zawsze trzymam z dala od siebie, a ich los interesuje mnie tyle co los Realów, Machesterów, Barcelonów itp.
- zasypiam podczas oglądania większości meczy/ów (nie wiem która forma jest poprawna), wyjątkiem jest liga polska, którą mogę oglądać non stop,
- komedie Barei mogę oglądać codziennie,
- mecze Widzewa przeżywam jak małe dziecko, nie ważne czy jestem akurat na stadionie, oglądam mecz w tv, czy słucham relacji w radiu,
- zawsze przy biurku muszę mieć butelkę wody mineralnej
zapomniałem o najważniejszym
- nie noszę stopek



