Pawelec był wiceprezesem, że tak powiem z ramienia SKWK. Czyli nasz człowiek, wśród bestiariusza wiślackiego zarządu. Człowiek, który załatwiał wszelkie środki na budowę stadionu i wszelkie trudności z tym związane jeszcze zanim dostał posadę. Miał swoje poglądy, ale wyrażał je w taki sposób, że Basałaj nie mógł go zbesztać (w przeciwieństwie do Liczki
Opinii ode mnie nie usłyszysz, bo za mało wiem na temat jego odejścia. To była sucha wiadomość, ze względu na stan zdrowia odchodzi. W każdym razie zdrowia.
Ale i tak pojawi się za miesiąc plotka, a potem nieporadne dementi klubu
Sezon ogórkowo-transferowy uważam za otwarty
Pojawiły sie juz konkretne oferty dla Żurawskiego (już są o nim trzy newsy dziennie- prawdopodobnie już w poniedziałek bedziemy wiedzieli o przeprowadzce do Glasgow), po Cantoro zgłasza się FC Basel, po Baszczyńskiego Sevilla i Dynamo Moskwa, Kowalczykiem ineteresuje się Dynamo Moskwa.
Dla przeciwwagi nasze plany "wzmocnień". Santiago Martín Silva Oliveira, który podobno jest bramkarzem, ale może się okazać równie dorze bramkarzem, w dalszym ciągu Kubica i ku zmartwieniu clonera, który lubi egzotycznych graczy, Paweł Abott (III angielska).



