Matri jest słabszy od Mario i Pazziniego więc jest nam zupełnie zbędny. W razie jego transferu pod koniec roku mielibyśmy Balotelliego i niemal dwóch identycznych stylowo napastników + młodego Petagnę. Nie lubię jak Milan kupuje zastępstwo gracza na 2 mecze, bo to tylko powiększa kadrę. Lepiej kupić Ljajica i na ataku wystawić Nianga.
Galliani powiedział, że Honda przyjdzie w styczniu chyba, że go nam oddadzą w lecie. Szkoda, bo jest nam potrzebny teraz, ale IMHO jeszcze będą pod niego podchody. Dzisiaj nawet się pisze we Włoszech, że będzie prezentem dla Allegriego przed meczami o LM i Milan może podwyższyć ofertę za niego w przypadku absencji Balo. Z tym, że pieniądze teraz mogą nie wiele zdziałać, bo Ruski pewnie uparte będą.
Po wczorajszych plotkach o Indim dzisiaj na tapecie Ranocchia spowrotem. Gdybym miał wybrać to wolałbym Holendra - młodszy, olbrzymi potencjał i może grać na lewej obronie a dodatkowo chyba tańszy. Jednak Żabą też bym nie pogardził.
Zaraz losowanie oby wreszcie było nam przychylne.
BTW wiem, że bez LM ciężką z kasą, ale spodziewałem się, że po takich cięciach, sprzedażach topowych graczach i wzroście przychodów Milan będzie stać na jakiś transfer szybciej. Szkoda, że się myliłem i obyśmy przez to nie wylądowali w LE.



