małe rozeznanie:
Steaua na razie w tym sezonie 4 zwycięstwa i remis. Bez problemu odprawili w 2. rundzie Vardar Skopje wygrywając u siebie 3:0 i na wyjeździe 2:1. W następnej rundzie mieli Dinamo Tibilisi. Pierwszy mecz w Gruzji zakończony zwycięstwem 2:0 już praktycznie przypieczętował awans i w rewanżu tylko remis 1:1. Jak na razie w lidze rozegrali 1 mecz wygrywając FC Ceahlaul Piatra 2:1, czyli nad zespołem który zajął ostatnie bezpieczne miejsce w poprzednim sezonie ligi rumuńskiej, czyli takim naszym Podbeskidziem.
W poprzednim sezonie zdobyli pewnie mistrzostwo zdobywając 79 punktów i wyprzedzając o 16 punktów drugie Pandurii Târgu Jiu. Najlepszym strzelcem ligi i Steauy był Raul Rucescu, który od niedawna jest zawodnikiem Sevilli, dla której notabene strzelił wczoraj 2 bramki w meczu z Czarnogórcami w Lidze Europy. Poza tym za strzelanie bramek zabierali się Adi, Pintilli, Tanase i Chipciu, którzy zdobyli kolejno 9,5,7 i 6 bramek. Adi gra teraz w Japonii, więc dwóch najlepszych strzelców nie gra już w Bukareszcie. W ich miejsce kupiono bliżej niezidentyfikowanego Włocha Piovaccariego, który w niższych ligach włoskich nie strzelał zbyt dużo i Nicolasa Stanciu. Fani FMa 2013 na pewno pamiętają tego drugiego, który był niezłym talentem w tej grze. W poprzednim sezonie zdobył jedną bramkę dla Vaslui, ma 20 lat.
Co jeszcze? Ważnymi ogniwami są np. Adrian Cristea, którego może niektórzy pamiętają z pojedynków Dinama Bukareszt z Legią i Śląskiem. Znani reprezentanci Rumunii to między innymi bramkarz Tătăruşanu czy obrońca Chiricheş, który podobno miał iść do Tottenhamu. Do tego nasz Łukasz Szukała, o którego formie możemy się niedługo przekonać osobiście, bo ma szansę debiutu w reprezentacji w meczu towarzyskim z Danią.
Trenerem jest znany z gry w Niemczech (Energie Cottbus) Laurentin Reghecampf. Wielkim piłkarzem nigdy nie był, na razie jako trener dużych sukcesów nie ma. Utrzymał w lidze Universitatę Craiovą, potem dosyć krótko pracował w Glorii, skąd zwolnili go za słabe występy po ledwie 12 meczach. Potem wrócił do Craiovei, skąd wywalili go po 6 meczach przez konflikty z zawodnikami. Potem ze słabymi wynikami trenował w niższych ligach rumuńskich i niespodziewanie dostał angaż w Bukareszcie. Kontrakt na rok, ale Reghecampf to wykorzystał zdobywając Mistrzostwo i Superpuchar Rumunii.



