CSKA jest oburzone, bo Galliani już na początku tego roku rozmawiał z Hondą. Dodatkowo są oburzeni, że próbował za pomocą agentów i gracza wywierać presję na rosyjskim klubie zamiast po prostu zgłosić się z poważną ofertą. Dlatego nie chcą nam go oddać teraz. Fiorentina pewnie zrobi podobnie kosztem stracenia paru mln lub Adem podpisze kontrakt. Kluby się już znają na Gallianim i tylko niszczymy stosunki z innymki klubami.
W styczniu Honda będzie nasz. Przynajmniej tak dzisiaj powiedział Łysy. Nie uwierzę jednak dopóki go nie zobacze w oficjalnym meczu Milanu.



