Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20193
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 742

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: mete » 11 sie 2013, 22:28

Marzy mi się by Cristante eksplodował, tak samo jak Petagna i Niang oraz Verghara z Saponarą.
Mi się marzy, aby przynajmniej jeden z nich zrobił coś takiego jak De Sciglio w zeszłym sezonie. Stał się graczem pierwszego składu grającym na wysokim poziomie. Najlepiej jakby to był Vergara lub Saponara, bo na ich pozycjach potrzebujemy graczy na wczoraj. Fajnie by było jakby kilku z nich zagrało sezon taki jak Niang na początku rundy wiosennej lub Faraon w pierwszym sezonie, czyli pokazali duży potencjał i dawali możliwość rotacji.
Dlatego się nie napalam, uważam że najpierw trzeba koniecznie odpalić paru graczy- Antonini(jeśli docelowo ma grać tam Urby) Traore, Nocerino, Boa.
Gdyby przyszedł Sakho lub jakiś ŚO na pierwszy skład, za w/w trójkę jeden solidny pomocnik, no i Honda, Ljajic to raczej marzenie, wtedy uznam mercato za naprawdę udane.
Tylko IMHO granie 4-3-1-2 spowoduje, niestety mało gry, bądź loan dla Nianga i mało minut po powrocie Pazzo dla Petagny,skoro ma grać tam SES, więc osobiście wolę pozostanie przy 4-3-3 lub po dograniu wreszcie Hondy lub Ljajicia 4-2-3-1, Robinho jest dość uniwersalny więc pokryć może 2/3 pozycje w ataku, no i jeszcze Saponara na którego liczę.
Dla mnie mercato byłoby świetne gdyby przyszedł Honda, Ljajic, środkowy obrońca i lewy obrońca o czym już od dawna pisze. Na pozycję środkowego obrońce widziałbym Sakho lub Martinsa Indiego ze wskazaniem na młodszego Holendra. Obaj młodzi a już doświadczeni za rozsądną pieniądze i dodatkowo mogący przykryć lewą obronę.

Lewa obrona to nasza bolączka od lat a teraz jeszcze wiele wskazuje, że Emanuelson wygryzł Constanta co nie napawa optymizmem, bo obaj nie prezentują odpowiedniej klasy by grać w naszym klubie na tej pozycji. Przejdźmy do rzeczy. Ogólnie to jest deficyt dobrych lewych obrońców od lat, ale w to mercato nadarza się okazja kupić bardzo dobrego gracza na tą pozycję, wciąż młodego, który ponoć jest do kupienie za 15 mln z klubu, z którym mamy dobre stosunki i moglibyśmy wytargować fajnie warunki spłacania. O kim mowa? Oczywiście o Coentrao.

Suma sumarum Coentrao (15 mln), Sakho/Indi(7 mln się pisało o Holendrze i myśle, że za Francuza podobna kwota), Ljajic(8-10 mln) oraz Honda (5 mln) daje nam 35-37 mln rozłożone pewnie na raty. Jest to duża kwota, ale tak mniej więcej możemy dostać za awans do LM. Można ją obniżyć sprzedając takich graczy jak Emanuelson, Nocerino, Boateng. Oczywiście jestem w 100% pewien, że ten scenariusz nie ma racji bytu, bo to za duża kwota dla nas. Taka rzeczywistość.

O ile na początku mercato byłem dość pozytywnie nastawiony to z każdym dniem nabieram przekonania, że skończy się tak jak przed rokiem. Przykre, ale prawdziwe.

Zdaje się, że jutro ma się wyjaśnić przyszłość Adema.

Wróć do „Włochy”