Re: O futbolu na luzie...

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: O futbolu na luzie...

Post autor: Ebi » 12 sie 2013, 13:03

Najlepsze jest przyrównywanie sytuacji Kałużnego do choroby Pełki (bo jemu pomogli to teraz i Radkowi pomóżmy!). Tylko, że Pełkę spotkał cholerny dramat, nie rozpieprzył niezłej kasy. Poza tym co to za współczucie? Gość czuje się dobrze, ma pracę, pomieszkuje w Anglii. Wielu może mu zazdrościć i tego.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”