Charquero pisze również, że wpływ na decyzję Suareza miało wsparcie od fanów, jakie otrzymał w ostatnim czasie (w trakcie sparingów i otwartych treningów). Pierdolenie. Suarez widocznie w końcu zdał sobie sprawę z tego, że nie ma szans na transfer do Arsenalu, a nikt inny go nie chce. Tyle. Jestem jednak dziwnie spokojny o to, że jeśli zostanie (a wszystko na to wskazuje), to w żaden sposób nie odbije się to na jego postawie na boisku.
Jedno jest moim zdaniem pewne - Suarez nie wzmocni Arsenalu. Wenger będzie musiał zaoferować nową umowę Bendtnerowi.



