Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19906
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 721

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: mete » 15 sie 2013, 12:03

Wydaje mi się, że Galliani nie miał za dużo kasy dostępnej na mercato i wiele więcej miał nie będzie po LM. Jeżeli popatrzymy na wydatki i przychody to z wielkich włoskich drużyn tylko Milan wyszedł na plus i to dość sporo w ostatnich latach. Wniosek jest jeden - Galliani wydaje tylko to co uda się mu zarobić i to nie w całości a tak być nie może. Nie wspominając o tym, że robimy sobie coraz więcej wrogów w innych drużynach.

Brak awansu do LM w tym lub przyszłym sezonie będzie dla nas ciosem w plecy i jak widać klub nie ma problemu z podjęciem takiego ryzyka. No cóż najwyżej za rok wyslę się Gallianiego na wakacje do Paryża lub Monaco.

Plan pewnie był taki - zaklepać szybko Poliego, sprzedać Boatenga i Robinho i będzie na Ljajica oraz Honde. Plan się sypnął i kasy nie ma.

Osobiście byłem pozytywnie nastawiony na to mercato, ale i wymagań nie miałem wielkich - Ljajic, Honda, środkowy obrońca oraz lewy obrońca. Spokojnie mercato dałoby się zamknąć w 30 mln euro. Teraz jestem coraz bardziej przekonany, że będzie tak jak w 2011 i 2012 roku.

Zresztą popatrzmy na nasze cele transferowe i kiedy się im kończą kontrakty - Ljajic, Honda, Sakho, Eriksen, Poli. Co mają wspólnego ze sobą? Chyba wszyscy wiedzą. Ja rozumie, że takie okazje należy wykorzystywać, ale w naszym wypadku to są jedyne dostępne opcje. Nie mówie, że Milan ma wydawać po 100 mln na rok, ale jakiś poważny budżet na transfery by się przydał, żeby Łysy nie musiał żebrać. Zresztą my już nawet na graczy z wygasającymi kontraktami nie mamy kase.

Obrazek

Wróć do „Włochy”