Raz też ładnie podał do Enrique kiedy ten po klepie wyszedł później sam na sam. Gra bardzo dobrze, ale niestety często nie jest w stanie wygrać pojedynku z obrońcami.piotrcies pisze:Ale raz był faulowany, moim zdaniem na kartkę. Zagranie do Hendersona też mu wyszło cudowne.
O nieuznanym golu nie ma co dyskutować - spalony ewidentny.
Sturridge niech lepiej w przerwie zmieni obuwie bo kilka razy się pośliznął i zwolnił akcje.


