Nie przekonuje mnie ten Aspas- niby robi sporo szumu, ale niewiele z tego wynika. Mam nadzieję, że w drugiej połowie zmieni go Sterling bądź Ibe. Na największe pochwały zasługuje Sturridge, który stwarza mnóstwo zagrożenia pod bramką przeciwnika.
Strzelenie drugiego gola to konieczność. Gra przeciwko Stoke mając przewagę tylko jednej bramki może skończyć się tragicznie.



