Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: Sergek » 17 sie 2013, 15:48

Całą pieprzoną drugą połowę tylko siedziałem i czekałem aż w końcu wpadnie dla Stoke jakiś gol z dupy czy będzie karny. Agger pewny cały mecz, ale jak on tam wyskoczył do tej piłki to nie mam pytań. Na szczęście Mignolet ładnie przywitał się z kibicami na Anfield i uratował nam trzy punkty - pierwsze zwycięstwo na otwarcie sezonu od 2008 roku. Mniej nerwów na przyszłość, błagam :P

A N'Zonziego zamknąć w ZOO.

Wróć do „Anglia”