Dzeko był marnowany przez Manciniego. Gość ostatnie dwa sezony grając ogony i wchodząc z ławki był najlepszym strzelcem zespołu. Nie mogłem się nadziwić czemu po jednym spotkaniu bez gola już siadał na ławie. A City to tylko czekam aż wystrzeli - kadra zabija większość zespołów z Europy, wystarczy nie przeszkadzać i ćwerćfinał LM czy miś Anglii wyjdą same.
Czy mi się wydaje czy przy golu Yaya mur był fatalnie ustawiony? Z zadziwiającą łatwością to wbił.



