Według mnie to wszystko jest częścią "nieoficjalnych" negocjacji. Wszystkie zagrywki czy te medialne czy za kulisami prowadzą do tego żeby jak najwięcej zarobić, sprzedać szrot, obniżyć wartość piłkarza, postawić drugą stronę w gorszym położeniu, sprawić aby sam zawodnik zaczął myśleć o danym klubie jako o lepszym kierunku.
Przykład: AVB mówi że nie jest zbytnio zainteresowany Willianem mimo że chciał go w Chelsea rok temu i w styczniu w kurach. Oficjalna oferta nie wpłyneła a Willian czeka z decyzją do dzis. Może wybierze Liverpool tyle że średnio mi sie to widzi. Uważam że czeka na ofertę Andre Zwijaj Bagaż.



