Jeśli przyjdzie Eriksen i będziemy grali 4-3-1-2 z nim na ofensywnym pomocniku- Niang ławkaACMike pisze:Nie rozumiem dlaczego Milan interesuje się Ljajiciem, atak mamy zapchany, więc Niang musiałby siedzieć na ławce, co dla mnie jest marnowaniem jego talentu. Jeśli przyjdzie Honda to będziemy mieli atak na kilka lat. Po trzecie wydawanie 10 mln za gracza, któremu kończy się za rok kontrakt jest to wyrzucanie pieniędzy w bloto, gdyż nie jest on nam potrzebny. Jeśli mamy już kupować kogoś do ofensywy to o wiele bardziej wolałabym Eriksena, który dla mnie jest lepszym piłkarzem i jest do wyciągnięcia za podobne pieniądze.
Jeśli przyjdzie Honda i będziemy grali 4-3-1-2 z nim na ofensywnym pomocniku- Niang ławka
Jeśli przyjdą obaj to pewnie Honda pójdzie na skrzydło a Eriksen na of. pomocnika- Niang ławka.
A przy 4-3-3 jak przyjdą obaj to patrz wyżej, no i jest jeszcze Boa...
Zostało 4-2-3-1 i też raczej ławka dla Nianga przy, powiedzmy, kupnie obu. Chyba, że Max cofnie Christiana do pomocy kosztem Monto/De Jong...i ciągle zostaje na skrzydło też..Boa
Niang musi grać żeby się rozwijać to pewne.
Jak pożegnamy Binho i Boatenga za rok lub w zimie będzie miał więcej miejsca.
Pożyjemy zobaczymy..



