A co do reszty to nadprezes uznał, że wywalczą mu LM i nigdzie ich nie puści. Trochę brak wzmocnień i strajk Uche "podciął" mu tą pewność
Więc Twoje pytanie jest niezbyt fortunne, bo nie o to mi chodziło. Kiedy była koniunktura na polskich piłkarzy i było prawdopodobieństwo tranferu do zagranicznego potentata? - byłoby lepiej. Chodziło mi o zainteresowanie dobrych klubów. O transferach nie mówię, bo lepiej spuścić na to zasłonę milczenia
A Żuraw pójdzie do Bracelony dopiero z Celtiku



