Re: O futbolu na luzie...

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: O futbolu na luzie...

Post autor: Ebi » 24 sie 2013, 16:06

Morrow pisze:Ebi ja rozumiem wszystko ale mecz trwa dopiero 10 minut...
Takie rzeczy się po prostu widzi. To nie kwestia 10 minut. 33 za nami, Bayern miał jedną okazję, teraz Alaba koncertowo zmarnował karnego (ale już po tym jak biegł wiedziałem, że będzie lipton). Norymberga też doszła raz do głosu.

Pisałem o tym wielokrotnie wcześniej - Jupp umiał przygotować taktykę na rywala - szli środkiem, szli skrzydłami, kiedy trzeba było szturmowali, innym razem klepu-klepu w środku boiska, a Pep już w Barcelonie nigdy nie umiał znaleźć alternatyw tylko wszystko wygrywał tym samym stylem. Każdy autobus był przekleństwem Barcy, który nigdy sobie z taką taktyką nie poradziła. Dzisiaj jest to samo.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”