Powolnym progresem. Gdyby zbudowali odpowiednie infrastruktury oraz szkółki dla młodych graczy. Teraz tego nie ma bo MLS przypomina amatorkę, a są ku temu podstawy by zrobić ligę.Magnum pisze:Nie mam pojęcia, jak to można osiągnąć.
Dlatego poziom jest jaki jest. Jak dla Mnie to i tak sporo na dzień dzisiejszy przychodzi kibiców na stadiony - w końcu trudno to nazwać profesjonalnym futbolem. Trudno jest zbudować coś mocnego jeżeli liga ma niewiele ponad 20 lat.Magnum pisze:Liga PŁACI pensje zawodnikom. Wielu zawodników tutaj zarabia ŚREDNIĄ KRAJOWĄ, niektórzy mają pensje, z których ledwo da się WYŻYĆ, nie mówiąc o kokosach. A kokosy, które zarabia np. Henry, to na obecne czasy marne pieniądze - 70 tys funtów tygodniowo, co to jest? A tyle zarabiają ci, co zarabiają najwięcej w MLS i jest ich dosłownie kilku. Jak ktoś ma ponad milion dolarów rocznie to jest już naprawdę dużo.
No właśnie. Poziom idzie w górę i liga zaczyna nabierać na sile co przyciągnęłoby widzów i stadion w NY na 25k zapełniłby się w godzinę. Kibice zaczną przychodzić na stadion gdy piłkarze zaczną prezentować się dobrze co widać po sparingach europejskich klubów w USA.Magnum pisze:Jeśli poziom pójdzie w górę, to przyciągnięcie tych ludzi będzie sukcesem i może coś się kręcić.
Bo dzieci lubią oglądać to co najlepszeMagnum pisze:grają w piłkę, ale oglądają raczej NFL, MLB, NBA czy NHL.
Oczywiście o rozwój ligi nie chodziło mi o to, żeby wpakować to kilkaset milionów dolarów i od razu będą tacy zajebiści, że Messi ich będzie prosił o transfer. Stopniowy progres i odpowiedni poziom i zasady(system ligi oraz system transferów) i liga za 10 - 15 lat niszczy system.
EOT
e: W ogóle nie dziwota, że drużyny nie robią progresu jak nie mogą spaść z ligi. Wyobraź sobie coś takiego w Europie - do dzisiaj byłby komiczny poziom rozgrywek, a na mecz słabych drużyn nikt nie poszedłby bo po co
e2: Na początku napisałem, że liga ma wszystko, żeby stać się mocną, a nie że będzie mocną.



