Liverpool: Mignolet, José Enrique, Agger, Touré, Johnson, Lucas, Gerrard, Henderson, Aspas, Coutinho, Sturridge
Rodgers postanowił nie zmieniać składu, który całkiem ciekawie funkcjonował w meczu ze Stoke. Osobiście najbardziej obawiam się o występ Aggera, który w meczach przeciwko lepiej zbudowanym napastnikom miewa masę problemów.



