Nie wystarcza z prostej przyczny - nie dostają piłek. Są to też fajne skrzydła na kontratak. Natomiast w ataku pozycyjnym potrzebujemy przynajmniej jednego takiego skrzydłowego jak Adem i ofensywnego pomocnika. Zresztą Niang nie jest graczem na pierwszy skład teraz.*No chyba że wierzysz, że trio SES-Balo-Niang nie wystarcza na Hellas.
Nasza gra w ataku jest taka, że Mario musi się cofać na ofensywnego pomocnika bo nie dostaje piłek. Nam przedewszystkim brakuje kreatywności. To widać gołym okiem. Owszem obrona też jest w fatalnym stanie co nie zmienia tego, że przeciwko Veronie stworzyliśmy jak narazie jedną! sytuacje.
Zresztą z taką grą to zamiast gadać o Ljajiciu, Hondzie czy Eriksenie od środy będzimy się zastanawiać kto załata dziurę w budżecie.



