Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Bienias » 26 sie 2013, 8:36

Drybling Fabregasa to jest niezła komedia - biegnie przed siebie póki mu ktoś drogi nie zajdzie
warto odnotowac ze to wszystko odbywa sie na zawrotnej szybkosci zolwia

kolejny po Atletico slaby mecz. Nasza ofensywa nie istnieje. Skrzydla staraja sie robic wiatr oczywiscie bez jakiegokolwiek pozytywnego rezultatu. Dobrze ze Adriano zdecydowal sie na strzal bo gdyby nie ten klops bramkarza to pewnie nic bysmy nie strzelili.

Wróć do „Hiszpania”