Matri jedyne co może zaoferować to bramki. Innych atutów nie posiada, ale przynajmniej strzela. Taka różnica między nim, a Niangiem i Robinho, którzy w zeszłym sezonie strzelili całe 3 gole. Do tego Pazzni, który po półrocznej przerwie będzie dochodził do formy długie miesiące. Faraon w zasadzie też goli nie gwarantuje skoro w 2013 roku strzelił raptem 3. Matri wcale taki zbędny nie jest.Ten Matri możw i byłby sensowny gdyby nie było Nianga, Robinho i Pazziniego a tak to nie wiem jak to rozwiąże Max.


