Fabregas oznajmił w wywiadzie, że:
Przedziwna sprawa, bo Martino kiedyś w pomeczowej wypowiedzi dawał przesłanki, że nie był do końca przekonany czy Cesc dostanie. Przeprowadził z nim "krótką rozmowę" i tak rzekomo z tego wynikało. A tutaj Fabregas 4 dni później na konfie mówi, że nigdy nie zamierzał opuszczać Barcy, a teraz - że z nikim o tym nie rozmawiałNigdy nie powiedziałem, że chcę odejść. Nie rozmawiałem o tym ani z prezydentem, ani z trenerem. Moim marzeniem jest, by triumfować właśnie tutaj
Tak czy inaczej - United od strony zwykłego obserwatora się ośmieszyli.



