Owszem są dośc wiarygodne informacje. Chyba, że inaczej nazwiemy LGdS oraz Di Marzio.Transfer Matriego byłby kompletnie zbędny, ale na razie nie ma tak wielu i wiarygodnych informacji, by dyskutować o tym jako o możliwości. Mam wrażenie, że Matri służy po prostu jako wypełniacz czasu dla prasy, jak zresztą co okienko.
Z tym, że jak pokazuje przeszłość nie jest wcale powiedziane, że te 8 baniek co mieliśmy na niego pójdzie na pomocnika lub obrońce. Jestem prawie pewien, że kasa pójdzie na Matriego. A Ljajic jest o wiele bardziej potrzebny niż Matri.A teraz dodajcie do tego fakt, że kupno Ljajicia to byłoby wydanie co najmniej połowy, jak nie więcej, całości pozostałego budżetu transferowego (który będzie, jeśli Milan się w ogóle zakwalifikuje). Powiedzieć, że ściągnięcie Ljajicia byłoby głupie, to nic nie powiedzieć.
I jeszcze raz - na skrzydła mamy Faraona, Nianga i Robinho. Żaden z nich nie daje gwarancji teraz. Stąd transfer Adema był bardzo potrzebny.
Overmaars potwierdza, że Eriksen rozmawia z Tottenhamem.



