stop, bo jeszcze ci ktoś uwierzy. boateng sam siebie zmarnował przez kiełbie we łbie i przerost ego, kiwanie się z trzema przeciwnikami albo oddawanie 10 strzalów na mecz kiedy ma się lepiej ustawionego partnera z druzyny nie jest kwestią pozycji tylko bycia gwiazdorem, ile razy jeszcze trzeba to powtarzaćWystarczy mi już jeden bardzo dobry piłkarz zmarnowany przez trenera wystawiającego go poza pozycją.
w zeszłym sezonie wykręcił lepsze staty niż jojo spędzając na boisku mniej minut. ale spoko, niech milan dalej gra boatengiem albo niangiem na prawej stronie, a potem bedzie płacz, że prawa flanka nie dziala.Ljajić ma talent, nic więcej.



