Swoja droga smiesznie wyglada twoj post o chamskiej Barcelonie po meczu z Atletico.
Do GD jest jeszcze czas wiec z krytyka pracy Taty trzeba sie wstrzymac. Minal dopiero miesiac wiec na efekty jego pracy poczekamy. Mam nadzieje ze jego poczatki beda podobne do tych Pepa.Postanowiłem sobie, że na Martino złego słowa nie powiem do Listopada, więc się będę tego trzymał.
Zagralismy slabiutkie spotkanie i co warto podkreslic to bylo 3 nasze takie spotkanie w przeciagu 7 dni. Strach pomyslec co bedzie w Walencji. NAjtrudniejszy wyjazd sezonu a my gramy srednio na jeza. Dobrze ze Real gra gorzej


