Wiadomo, o co chodzi.eloupikniqtu pisze:Chyba odwrotnie. Nie możesz zjeść i mieć.Wilmore pisze:Nie możesz mieć ciastka i zjeść ciastka.
Nie byłbym taki ostry dla niego. Jest pełnoletni od czerwca, zanotował wielki przeskok. Wyobraź sobie (to nie jest trudne przy jego psychice), że Balotelli wylatuje z czerwoną na parę meczów. Albo że doznaje urazu. Petagna miałby grać od 1 minuty?Mirek15 pisze:Potrzeba się tak naprawdę zastanowić jakim talentem jest Petagna skoro boimy się go dać na opcję rezerwową i wypożyczamy do Sampy. Piłkarz z prawdziwym talentem... umówmy się mógłby zastąpić Balo w razie kontuzji który przecież nie ma ich zbyt często.
Oczywiście to nie tłumaczy takiego wydatku na Matriego. Jestem za ściągnięciem napastnika (im poważniejszy uraz Pazzo, tym wyższy priorytet), jestem też przekonany, że Maxi Lopeza czy kogokolwiek zdolnego do zapchania składu moglibyśmy wyjąć za grosze. Byłby od Matriego gorszy, ale tu nie chodzi o poziom, tylko o biegającą koszulkę w razie czego.
Ach, jeszcze jedna myśl mi się nasunęła - Kaka miał całe okienko na przekonanie się, że w Realu będzie zbędny, ale zadeklarował chęć odejścia zaraz po tym, jak Milan awansował do LM.
Mam też bardzo mocne przekonanie, że Milan nie upadł tak nisko, by zwoływać spotkanie Berlusconiego, Gallianiego i Allegriego TYLKO po to, by klepnąć transfer Matriego.



