Wg. mediów do końca okienka chcemy ściągnąć Kakę, Matriego, nowego środkowego pomocnika (Kućka za Nianga) i nowego obrońcę.
Galliani ma wszystkie karty w ręku, na Matriego klub stać, na Kakę wydał zgodę Berlusconi, ściągnąć Słowaka przy użyciu Nianga nie będzie trudno, a w obronie mogą nastąpić jeszcze duże przetasowania.
Potrafię sobie wyobrazić Milan wychodzący z tego okienka znacząco wzmocniony, ale zamiast starać się o Kakę można było taniej i na lata ściągnąć Eriksena, skoro szukają jednak ofensywnego pomocnika (do 4-3-3, co znaczy, że zmienimy system).



