Gorzej będzie jak tysiące kibiców Milanu wyciągnie stare koszulki Kaki' z szafy. Zresztą co z tego, że finansową transfer się zwróci jak sportowo nie pójdziemy do przodu? A tak przy okazji to włoscy spece od marketingu wyliczyli, że Honda może nam zapewnić 7 mln euro rocznie przychodu.Natomiast co do pensji Kaki Honda nie może mieć pretensji - Japończyk to po prostu nie ten format piłkarza. Finansowo Kaka się spłaci, bo tysiące kibiców kupi jego koszulki w owczym pędzie nie zważając na poziom.
Jak Boateng odejdzie to będzie fajnie tylko jeżeli przyjdzie klasowy b2b oprócz Kucki. Ale obawiam się, że w jego miejsce po prostu Kaka'. Będziemy świadkami odmłodzenia zespołu
Wczoraj ba B&R forum widziałem fajny tekst:Di Marzio informuje, że poprawiły się relacje Berlusconiego z Allegrim. Nic dziwnego, w końcu Allegri domaga się napastnika, a to jest po myśli fetyszu Berlusconiego. Jakby chciał obrońcę, to byłoby pewnie inaczej.
Dwie zasady mercato Milanu - cokolwiek się dzieje musi przyjśc napastnik oraz gracz z Genoi.
Według LGdS Berlusconi obiecał więcej "prezentów" Allegriemu. Aż strach się bać...



