Zatkao kakao z tym Boatengiem. Zero przecieków a tutaj info jak grom z jasnego nieba. A jeszcze w środę dał awans do LM.
Naprawdę aż taki piach grywał? Ilekroć razy oglądałem Milan to jednak był wyróżniającą się postacią i kilka spektakularnych goli (jak ten z Barcą) zapamiętam.



