Mamy Matriego! Szkoda, że nie było złotych liter i "grazie presidente", ale to pewnie dla Kaki zarezerwowane.
A tak na poważnie to Wilmore już wspomniał, ale porównywanie Matriego do Inzaghiego to jakiś niesmaczny żart.
Teraz aż czekać jak cały stadion będzie zapełniany dla naszej nowej "9".



