Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7154
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 677
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Bassu » 30 sie 2013, 16:12

Zwlekanie z transferami spowodowało, że inne kluby mogą sobie windować cenę w górę ile chcą. Każdy wie jak bardzo potrzebujemy kogoś do środka i każdy chce na tym zarobić, co w tym dziwnego? Saga z Fellainim i Bainesem nie ma końca. Gdybym był kibicem Evertenu bardzo irytujący był by fakt, że nie wiadomo na czym w zasadzie klub stoi. Jest 30.08, a więc kto sprzeda tak ważnych zawodników wiedząc, że nie zdąży już sprowadzić nikogo na ich miejsce? Żaden racjonalnie myślący menager/właściciel klubu na pewno nie pozwoli na taki błąd. Ander Herrera to bardzo obiecujący zawodnik. Pytanie tylko czy warto wywalić na gościa tyle kasy. Przypomina mi się jak swego czasu to Anderson miał być takim złotym strzałem. I nie był. Pewnie, że fajnie by było go kupić i to lepsza opcja niż Fellaini. Na pewno miałby przy kim się uczyć i jak się patrzy z takim potencjałem ogarnąłby środek od strony organizowania akcji i dyktowania tempa gry. Baskowie nie są łatwym negocjatorem. Czytałem, że kwota może wybić się nawet na 50 milionów. A to już przesada bo nie jesteśmy klubem lubiącym aż tak szastać kasą, tym bardziej że nie wiadomo jaki będzie efekt takiego transferu. Szczerze mówiąc to wątpię w jakieś transfery bo jest za późno. Herrera jest na ustach od jakiegoś czasu, wydaje mi się że to taka spina typu ,,kupmy aby było". W tym wypadku wolę już rotować młodymi zawodnikami, a jak Moyes się zadomowi i ogranie sytuację, spróbować kupić kogoś w zimie.

Losowanie LM trzeba zapisać na plus. Patrząc po innych grupach mamy dużego farta. Ale to tylko papierowe dywagacje. Przeglądając kadrę Szachataru można mieć wrażenie, że na poważnie stawiają sobie cele w LM. Inni też prezentują dobry poziom. Bayer Leverkusen z najlepszym strzelcem ligi Kisslingiem czy Sociedad to rywale na których możemy wychodzić z założeniem 'jakoś się wygra', dlatego mam nadzieję, że motywacja na ten sezon jest duża i nie będziemy lekceważyć rywala. Swoją drogą, zastanawia mnie jak Moyes będzie dobierał składy na te mecze. Grając średnio co 3 dni, trzeba będzie dokonywać sporej rotacji. Myślę, że przy obecnym składzie to Januzaj i Zaha mogą mieć pole do popisu i grać sporo końcówek. Po ostatnim meczu z Chelsea widać, że brakuje kogoś kto weźmie ten zespół do kupy i pociągnie grę, biorąc ciężar na siebie.

Wróć do „Anglia”