Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Wilmore » 31 sie 2013, 11:19

mete
Jest gigantyczna różnica między zaoferowaniu najwyżej rocznego kontraktu piłkarzom jak Seedorf czy Ambrosini - krok od emerytury - a oferowaniu dłuższego kontraktu Kace.
2 lata to idealna długość i absolutnie mi nie przeszkadza. Jak się sprawdzi w tym roku - nie dostanie podwyżki przy podpisywaniu nowego, a po 2 latach max odejdzie do jakiegoś Dubaju czy USA.

Pojawiły się problemy z transakcją Traore. Chryste, jakie tu mogą być problemy? Wszystko miało być już dogadane. Ciekawe, czy to Pireus się rozmyślił.
EDIT: Ach, no tak, nie pomyślałem. Genoa nie chce za Traore płacić, więc Milan chciał wziąć im zbędnego Birsę. Tyle że teraz Milan zmienia system na taki, w którym dla Birsy nie ma już miejsca na boisku, bo to jest skrzydłowy, a chcemy przejść na choinkę lub 4-3-1-2.

Media podają, że najpóźniej do poniedziałku wymienimy (pewnie 50%) Kuckę i Nianga. Bardzo dobry ruch, bardzo też potrzebny obecnie.

Plotki o bramkarzu Ajaccio przewijają się już od jakiegoś czasu, ale nie widzę w tym ruchu żadnego sensu. Tak samo jak Julio Cesar nie ma paszportu unijnego, a w przeciwieństwie do Brazylijczyka - poziomu bramki nie podniesie. Musimy pogodzić się z tym, że i w tym sezonie Abbiati będzie numerem jeden. Dziwne jest to, że Milan zaoferował za niego 8 milionów, co oficjalnie potwierdziło Ajaccio. Jego transfer przez kwestie paszportowe wyklucza transfer Hondy w tym okienku.
Pomysł z bramkarzami Realu to jakiś wybryk chorego umysłu.
Nikt nie jest na tyle głupi by zapłacić połowę/lub więcej wartości piłkarza kiedy mu się kontrakt kończy za 4 miesiące i klub ma podpisane z nim porozumienie wstępne.
I to jest dobre podejście. Szkoda wydawać majątek na gracza, który i tak do nas dołączy. Chyba że alternatywą jest wydać 10 milionów brutto na pensję Kaki. Wtedy nie mam problemu, by już teraz część z tej kasy wydać na Hondę.
Kaka' pokazuje co dla niego jest najważniejsze. Mam nadzieję, że nie dojdzie do żadnego porozumienia. 3 mln to i tak dużo dla gościa, który znikł z map 4 lata temu.
Milan mu oferuje 5 milionów rocznie MAX. Teraz pojawiły się informacje, że proponują 4 miliony z bonusami.
Ten wpis milanello to jakieś dziennikarstwo z google translator. Tu jest wszystko dokładnie opisane: http://www.milannews.it/primo-piano/mil ... ime-121722
To konto twitterowe cytowane przez seba82 walnęło się mocno z podawaniem stawek.
Tak czy owak różnica jest nadal znaczna - Milan daje mu max 50% tego, co ma w Realu, on sam chce min. 75%.
Niestety, przy tak ostrym podejściu CSKA Kaka może raczej więcej niż mniej ugrać w negocjacjach, bo widać, że mamy tylko dwie opcje, a jedna z nich już odpadła na pół roku. Choć ja tam żyję nadzieją, że Galliani przez dwa dni zasypie CSKA telefonami - przynajmniej powinien.
CSKA się nie dziwię - widzą, że Milan chce Kakę, Allegri chce Ozila (wiadomo, sci-fi, ale chodzi o wymowę medialną), to czemu mają zgodzić się na oddanie Hondy za czapkę gruszek widząc, że Milan jest gotowy do wydania kasy, tylko nie zapłacenia im?

Bardzo mi się podobał pomysł z Sakho w Milanie, ale Liverpool podbijając sam sobie cenę do nieprawdopodobnych rozmiarów spowodował, że bardzo się teraz cieszę, że ten zawodnik do Milanu nie dołączył. Znając Gallianiego za te 23 miliony + bonusy (18 milionów funtów + bonusy) można znaleźć co najmniej dwóch obrońców ponad poziom naszych zmienników.

Wróć do „Włochy”