co do neymara, to uwazam go za swietnego pilkarza i bardzo sie ciesze z jego transferu, tylko, ze on byl niemal pewny jeszcze w czasie trwania zeszlego sezonu. rozmawialismy z nim od dawna, chcial grac ponoc tylko u nas, a i tak zaplacilismy za niego duzo wiecej, niz sie spodziewalem. a znajac zarzad barcelony, to skonczylo sie na jeszcze wyzszej kwocie, niz podawane oficjalnie 57 milionow. pewnie wszystko wyjdzie po jakims czasieMGiggs pisze:moody90 pisze:...i z barcelona
Kogucik jak troche przykoksuje będzie wspaniałym transferem.Choć faktycznie -Abidal Thiago brak stopera...
atak nalezalo wzmocnic wiecej, niz transferem tylko neymara. i alexis, i pedro od dawna nie prezentuja poziomu uprawniajacego do gry w barcelone, ktorys z nich juz dawno powinien wyleciec na zbity pysk i zostac zastapiony przez powaznego zawodnika, ale kibice barcy sa skazani na ogladanie ich 'wyczynow' kolejny sezon. sprzedano ville, co bylo logicznym ruchem, ale kwota 2 mln jest kuriozalna. nastepcy brak, co powoduje, ze barcelona jest prawdpodobnie pierwszym w historii zespolem, ktory nie ma w kadrze ani jednego typowego srodkowego napastnika. zero alternatyw dla messiego, zadnej mozliwosci zmiany stylu gry
absolutna koniecznoscia bylo wzmocnienie srodka obrony. te tluki zabieraly sie za to trzeci rok i dalej nic nie wskoraly. kolo nosa przeszedl w zeszlym roku thiago silva, za ktorego zabierali sie rowniez w tym roku, podobnie jak za luiza, czy aggera - sciagniecie kazdego z nich od poczatku wydawalo sie bardzo trudne, wiec nic dziwnego, ze przeroslo zubiego i spolke. mogli wiec sprobowac sciagnac kogos tanszego, bez tak uznanej marki, ale i tak nie podolali, kolo nosa przeszli w tym okienku miedzy innymi marquinhos, sakho, alderweireld. no i zostalismy z zalosnym pique, mascherano, ktory ma 175 wzrostu i nie ma pojecia o trzymaniu linii...i to by bylo na tyle ze stoperow. jest jeszcze dzieciak bartra, ktory gra tylko z absolutnej koniecznosci i wiecznie polamany, coraz slabszy, 35 letni puyol, na ktorego niektorzy patrza jak na zbawiciela. wisienka na torcie jest oddanie abidala, ktory mial podobno nie nadawac sie do gry na najwyzszym poziomie, a z powodzeniem gra po 90 minut w kazdym meczu monaco, a nawet wrocil do reprezentacji i jej kapitanuje. no jebany sabotaz ze strony zarzadu
kolejna sprawa to wypuszczenie thiago za grosze, bo tak trzeba okreslic 25 mln przy obecnych cenach na rynku. zmiennika oczywiscie nie zakupiono, w miedzy czasie bardzo tanio jak na swoje umiejetnosci kluby zmieniali miedzy innymi genialni isco i eriksen. na cztery pozycje w pomocy jest iniesta, fabregas, beznadziejny xavi i sergi roberto - chlopak, ktory praktycznie nie mial kontaktu z dorosla pilka. no jest jeszcze jonathan dos santos, ktorego wypychaja z klubu od paru lat, a on siedzi na tych trybunach, siedzi...i chyba sobie wysiedzial, bo wyglada na to, ze martino ma zamiar na niego czasem stawiac
kolejna sprawa do rozwiazania byla pozycja bramkarza. valdes juz dawno powiedzial, ze nie przedluzy wygasajacego w 2014 roku kontraktu. logicznym byloby sprzedanie go za pare milionow, zaoszczedzenie kolejnych paru na jego wysokiej pensji i ogarniecie jakiegos nastepcy, ale oczywiscie tego tez nie zrobiono. za rok valdes i tak odejdzie, tyle ze za free, a kupic trzeba od razu dwoch bramkarzy, bo prawie 40-letni pinto tez bedzie sie zegnal z barcelona
na koniec sprawa transferow out. rosell zapowiedzial, ze za jego rzadu skonczy sie oddawanie transferow za darmo, po czym najzdolniejsi mlodzi zawodnicy, czyli deulofeu i rafinha zostali wypozyczeni...za darmo, podobnie jak bojan do ajaxu, za darmo odszedl rowniez muniesa. afellaya i cuenki nie udalo sie opchnac nigdzie...
zenujace okienko, ktore jestem pewien, ze odbije sie na wynikach barcelony w tym sezonie. komicznie, a moze raczej dramatycznie zapowiada sie tez kolejne okienko, gdzie bedzie trzeba kupic dwoch bramkarzy, dwoch obroncow, pewnie jakiegos pomocnika i napastnika...



