Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Wilmore » 02 wrz 2013, 16:39

Coś czuje w kościach, że poważne mercato dla nas zamknięte. Zresztą de facto ono nigdy nie zostało otwarte. Pewnie jakiś szrot przyjdzie na wymianę a szkoda, bo liczyłem na Kuckę przynajmniej. Co za czasy, że wyczekuje się cały dzień na pomocnika Genoi.
Wiesz co, najgorsze nawet nie jest to, że Galliani nie wydał miliarda euro w okienko, ale to, jak sobie przygotował to wszystko.
Rozumiem transfer Matriego. Tj. wierzę, że za parę miesięcy może się ten transfer okazać uzasadnionym. Nie chcę go oceniać na ten moment, ale nawet w tej kwestii można było postawić na Comiego (strzela drugi sezon z rzędu w Serie B, młodzieżowy reprezentant Włoch) czy Paloschiego. Rozumiem odstawienie 18 latka, ale to gracze, którzy na już mogliby grać. Nawet Ganz. Mowa przecież o transferze zmiennika Balotelliego, który jak pisałeś - rzadko łapie urazy, będzie i tak grał prawie bez przerwy. I to zmiennika na pół roku, rok góra.
Sytuacja na środku obrony - rozumiem zakup Silvestre, naprawdę rozumiem. Dobre warunki wykupu, niewielka opłata, zawodnik ze świetną przeszłością, a nieudany epizod w Interze jest absolutnie zrozumiały. Przychodził jako gaszenie pożaru po urazie Bonery, ok. Ale Astori już nie przyszedłby jako gaszenie pożaru po kimkolwiek, ale ktoś, kto miałby wygryźć ze składu Zapatę. Astori nie wypala (Di Marzio najpierw stwierdził, że będzie złożona oferta, a później - że Astori zostanie w Cagliari jednak) - nie ma żadnych alternatyw, co najwyżej pomysły o paru emerytach w zamian za Zaccardo, który też młody nie jest. Burdisso, Cannavaro - dajcie spokój, to już wolę Silvestre i Vergarę.
To nie jest Galliani, którego znamy, to nie jest Galliani, który mógłby rywalizować z Marottą o tytuł najlepszego dyrektora sportowego we Włoszech. Rozumiem straty finansowe, małe środki, ale coraz więcej decyzji klubu jest po prostu głupich.

Di Marzio informował o Słowaku z Genoi, więc nie było to coś wyssanego z palca. Niang jest w tej chwili całkowicie zbędny, daleko w kolejce do gry, potrzeba mu ogrania. Okienko kończy się za 6,5h i co? I zostaje w Milanie, gdzie w obecnej sytuacji będzie co najwyżej łapał się na ławkę.

Okienko zaczęło się super (pomijając przedłużenie umowy z Bonerą), później potwierdzono oczekiwanie na LM z transferami, a po awansie - dramat.

Ciekawe, co się stało, bo coś się stało na pewno. Allegri zapowiedział po awansie do LM, że poza Matrim możemy czekać na 2-3 niespodzianki. Przyszedł sam Kaka. I tu nie chodzi o jakąś karę dla Berlusconiego czy coś, co by spowodowało nagłe zakręcenie kurka. Skłaniam się ku pojawiającej się tezie, że kandydatury były, ale żadna nie wypaliła, a Galliani nie przygotował sobie zastępstwa godnego i został na lodzie.
A Indi do Evertonu za 4 mln funtów podobno ma przejść - dobra cena :)
Serio? Przed chwilą miał tam przejść Astori.
Cena świetna, aż się prosi o jego transfer do Milanu. Tymczasem plotki o nim już dawno padły.

Everton interesuje się każdym naszym celem? Astori, Indi, Honda...

EDIT: skład miał zostać odchudzony do 25 nazwisk. To nie tak, że na naszych graczy nie ma chętnych - są, tylko Galliani ich nie chce oddać.
Mamy czterech bramkarzy (!) z Gabrielem wracającym niedługo po urazie (już jest po badaniach kontrolnych). Amelia do odstrzału będzie pewnie w styczniu;
W obronie Zaccardo, Bonera i Vergara są całkowicie zbędni. Bonera kontuzjowany, VErgara młodziutki, ale po co trzymać Zaccardo, którego chciało w ostatnich godzinach Sassuolo i Napoli?
Emanuelsona możemy liczyć jako pomocnika też, co nam da zbędnego Nocerino, Traore i Birsę.
W ataku jest zbędny Niang.
Nie można oddać wszystkich na raz, to jasne, nie ma sensu mieć tylko 22 graczy w kadrze, ale paru można oddać i są chętni. Wszyscy zostają w klubie.
Przecież nawet Nocerino odchodzący do Sunderlandu czy kto tam go chciał kosztowałby pewnie niewiele mniej niż Indi. Oddać za darmo Zaccardo pierwszemu chętnemu, sprzedać Nocerino i ściągnąć obiecującego młodego piłkarza? Nie, za trudne, lepiej się nacieszyć Kaką.
Ostatnio zmieniony 02 wrz 2013, 16:47 przez Wilmore, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Włochy”