Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post autor: Kluchman » 03 wrz 2013, 20:19

Chlopaczek pisze:Nie wiedzialem ze dla kibicow Realu Yzil byl taki wazny. Niesamowity placz po nim u nich.
Skala płaczu oczywiście przesadzona, zwłaszcza w kontekście ekscytującego przybycia Garetha, który wnosi do kadry, że tak to określę nowy upgrade, ale też dająca się zrozumieć. Ozil to piłkarz, który robił w Realu najwięcej asyst od bardzo dawna. Nieraz potrafił irytować swoim powolnym truchtaniem, szukaniem na siłę lewej nogi, marnymi strzałami w dobrych sytuacjach, lecz nikt kogo dobrze pamiętam aż tyle tych asyst nie robił, Zidane, Figo, Guti... Poza tym nikt się tego nie spodziewał i nikt nie jest w Madrycie w przeciwieństwie do kibiców Arsenalu czy Milanu przyzwyczajony do sprzedawania co jakiś czas gwiazdy zespołu. Real bez Ozila sobie poradzi, ma innych równie dobrych zawodników, ale efekt szoku robi swoje. Każdy miał świetny dzień, przyszedł Bale, odszedł Kaka, wszyscy byli zadowoleni, a na koniec przyszła negatywna informacja o odejściu turkoniemca. Na szczęście wszystko wskazuje na to, że Mesut sam podjął taką decyzję. Jak wspominałem już w temacie Realu, zobaczył, że u Carlo nie będzie grał w każdym meczu i musi robić na boisku rzeczy, których nie lubi na pozycji, która nie jest jego ulubioną. Zobaczył też, że Isco ma spektakularne wejście do drużyny i w pierwszych tygodniach gra dużo lepiej od Mesuta. Taki Di Maria pokazał charakter i chwała mu za to, ma dodatkową porcję szacunku. Ozil zobaczył ofertę Arsenalu, gdzie ma pewny pierwszy skład i status pierwszej gwiazdy, gdzie będzie grał tam, gdzie lubi najbardziej i gdzie dostanie dużo więcej kasy niż w Madrycie. Widocznie uznał, że warto. Może obniża swoje ambicje, lecz wie za co i korzyści zadecydowały. Jego prawo, nie można mu mieć tego za złe, zostawił też w kasie klubu dużo pieniędzy. Powodzenia u armatek.
Chlopaczek pisze: Latwo kibicom zrobic dobrze. Szczegolnie tym wyposzczonym.
Ano, radość niesamowita, śpiewy tłumów i te sprawy. Też jestem pod wrażeniem.

Wróć do „Anglia”