Sądziłem, że to oczywiste, iż pisząc o dobrej formie Arsenalu w pierwszym zdaniu, a następnie o tym że Giroud zaczął strzelać w kolejnym, logicznie myśląca osoba powiąże ze sobą te fakty. Widocznie myślę szybciej niż mój rozmówca. Przepraszam.sickstick pisze:Nie licząc wpadki w I kolejce w AV, Arsenal przegrał swoje ostatnie spotkanie na początku marca. Pewne tryby zaczęły pracować i od dłuższego czasu gramy kapitalnie. Giroud od dawna czasu strzela na zawołanie, prawie tyle co van Persie,
No ale faktycznie, powiedzmy że napisałem to nieściśle. Jadnak w którymś z kolejnych postów pojawiło się zdanie:
I w tym miejscu znów logicznie myślący człowiek widzi, że skoro poprzedni przegrany 'mocny' mecz graliśmy dnia 3.03.2013 Tottenhamem (lub jeśli zgodzić się z MGiggsem że Tottenham nie jest mocny, to 19.02.2013 z Bayernem), to daje nam to... 6 miesięcy!sickstick pisze:Przy czym od tego czasu graliśmy 2 mecze z mocnymi rywalami - Bayernem i Tottenhamem, no i w obydwu Giroud wyglądał nieźle i strzelał bramki.
Tego cytatu również nie doczytałeś? Czy po prostu wybrałeś się na rozmowę o Arsenalu nie znając faktów, na których opiera się twój rozmówca?



