To też nie będzie prawdą. Przecież nie wszyscy kibice myślą tak; o, fajnie, Kaka przyszedł, więc kupię koszulkę. A bez niego bym nie kupił. Wielu z nich sięgnęłaby wtedy po koszulkę innego gracza: może Montolivo, może Balotellego, może De Sciglio czy Shaarawy znaleźliby nowych 'nabywców'. Warto o tym pamiętać.No ale niech będzie, ukłon w twoją strone, założmy ze 1/3 wszystkich sprzedanych koszulek Milanu to będą koszulki Kaki. Przez dwa lata daje nam to ok. 2,8 mln euro. W bardzo optymistycznym założeniu.



