Miałem nic juz nie pisac ale tez od siebie dodam, że z Gerrardem bzdura to nie mniejsza.
A Golden Boys, złote pokolenie jest na piłkarskim wymarciu dlatego szydera tez akurat trafiona idealnie. I jeszcze raz powtórze było wiele reprezentacji z WYBITNYMI piłkarzami które nic nie grały i nic nie potrafiły wygrac jednak nikt nigdy nie negował przez to kunsztu piłkarskiego reprezentantów. Tylko słaba gra reprezentacji Anglii jest dowodem na to, że jej reprezentanci są słabsi od zawodników z kontynentu. Pewnie Raul, Hierro, Mendieta, Guardiola, Morientes tez nie dorastali do pięt Henremu, Trezeguet, Blanc, Zidane bo przieciez ci drudzy wygrali wszystko a pierwsi mieli zazwyczaj problemy z wychodzeniem z grupy.
E;
Co tam Francuzom! Gdzie tam im było do takich Niemców w tamtym czasie, do Marco Bode, Dietmara Hamanna, Bierhoffa, Nowontnego i innych germańskich wirtuozów.



