Gry...

Awatar użytkownika
Andreyew
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 824
Rejestracja: 10 lis 2004, 18:15
Reputacja: 0
Lokalizacja: 3MIASTO - Gdańsk

Post autor: Andreyew » 22 cze 2005, 12:02

Ja juz przeszlem gre i powiem ze puzniej robi sie lipa, z poczatku jest najlepiej a potem to tylko robisz z misji na misje i nic...na samym koncu jest tez dobre bo wracasz do Los Santos i spowrotem walczysz o swoje terytorium, a na ulicach wybuchaja zamieszki z powodu uniewinnienia jednego z "glin" (tego czarnoskorego) fajnie to wyglada jak kazdy z kims walczy, wszedzie dym, pala sie samochody, a ludzie uciekaja z telewizorami :wink: .

Wróć do „Hyde Park”