Dobrze, że okienko zamknięte, bo aż strach kogo by teraz Łysy wyczarował.
W tamtym roku było w miarę spokojnie z kontuzjami. W tym jest tragedia zwłaszcza w defensywie gdzie zdrowi są Emanuelson, Constant, Zapata, Zaccardo, Mexes i Vergara. Czyli poza Francuzem i starszym Kolumbijczykiem nikt to zasługuje na ten moment na grę w Milanie. Jeszcze dzisiaj Galliani powiedział, że jakościowo i ilościowo mamy WIELKĄ defensywę...
Zamiast zainwestować w poważnego obrońce to ściagnęliśmy bidona roku z Interu, który nawet pewnie nie zagra w oficjalnym meczu a będzie nasz kosztował z 4 bańki. No, ale zapomniałem, że do wydania w mercato było 0 euro. Za tyle raczej nie było szansy na zakup stopera.



